Google+ Google

Spokojny sen dziecka

Spokojny sen dzieckaGdy w naszej rodzinie pojawia się dziecko, często narzekamy na nieprzespane noce i pełne niepokoju dni związane z jego snem, a w zasadzie brakiem snu. Mały bobas z początku nie odróżnia nocy od dnia, przesypia około 16 godzin na dobę i często budzi się z płaczem, przeważnie wtedy, gdy czuje głód. Takie małe dziecko je często, ponieważ jego mały żołądek nie potrafi jeszcze strawić jednorazowo dużej porcji pokarmu. Wiele dzieci podczas jedzenia zasypia, poczekajmy więc, aż zasną mocniejszym snem i powoli przenieśmy je do wózka lub łóżeczka.

W przypadku nowo narodzonych dzieci nie należy ich kłaść na plecach, gdyż istnieje ryzyko zadławienia w przypadku „ulewania” pokarmu. Nie należy również kłaść ich na brzuszku twarzą w dół – bezradny osesek nie unoszący jeszcze samodzielnie główki może się w tej pozycji udusić.

Nie chodźmy w domu na palcach, nie mówmy szeptem – zachowujmy się naturalnie, gdyż domowe dźwięki będą w domu zawsze obecne i dziecko musi się do nich się przyzwyczaić.
Podkreślamy że chodzi nam o przesadę, która w niczym nie jest wskazana. Dziecko wymaga dużo ciepła i czułości, dzięki którym ma poczucie bezpieczeństwa i bliskości z rodzicami, niezbędne do prawidłowego rozwoju psychofizycznego.

Gdy dziecko ma trudności z zasypianiem trzeba mu w tym pomóc.
Jednym z takich sposobów jest bujanie, śpiewanie kołysanek lub puszczanie po cichutku muzyki, głównie klasycznej, dobrym sposobem jest masowanie ciałka malucha, lekkie głaskanie po pleckach od karczku do dołu lub głaskanie buzi od brwi do skroni.

Nie należy jednak przesadzać z noszeniem na rękach i bujaniem – maluch bardzo szybko się przyzwyczai do dobrego i cały czas będzie tego „żądał” wymuszając noszenie na rękach płaczem.

Dziecko 3 – 6 miesięczne najlepiej usypia przy boku rodziców, wyczuwa wtedy ich bicie serca i śpi spokojnie, budząc się tylko wtedy, gdy czuje głód, nakarmmy je i znowu utulmy.

Dziecko potrzebuje dużego komfortu snu. We własnym łóżeczku musi mieć na tyle dużo miejsca, aby mogło się spokojnie przekręcać z boku na bok i żeby mieściło się razem z ulubionym pluszakiem. Aby przyzwyczaić dziecko do samotnego spania musimy w to włożyć troszkę pracy. Przed snem nie rozpraszajmy dziecka zabawą, starajmy się je wyciszyć. Najlepiej poczytać lub opowiedzieć bajkę, zaśpiewać kołysankę, zapalić małą lampkę i położyć w łóżeczku w towarzystwie ulubionego pluszaka.

KOSZMARY NOCNE

Pamiętajmy, że maluchy postrzegają świat zupełnie inaczej niż my i nie odróżniają jeszcze fikcji od rzeczywistości. Dziecko powinno zasypiać zadowolone i odprężone. Niektóre z nich mogą się za bardzo przejmować losami bohaterów bajek, np. Czerwonego Kapturka, a zły wilk potrafi się przyśnić i przestraszyć naszego bobasa. Jeśli zauważymy taką sytuację, należy koniecznie zmienić repertuar bajek.

Kiedy dziecko obudzi się z płaczem koniecznie przytulmy je, aby poczuło się bezpieczne.
W przypadku najmłodszych nie odzywajmy się, gdyż słowa mogą tylko bardziej rozbudzić malucha – ponośmy go w ciszy na rękach, a jak zaśnie odłóżmy do łóżeczka.
Większym dzieciom należy wytłumaczyć, że to był tylko zły sen. Słowa typu: „zapomnij o tym” albo „nie myśl o tym” z reguły nie pomoże, a nawet zaszkodzi, bo dziecko zostanie utwierdzone w przekonaniu, że to było coś złego, czego trzeba się bać. Zły sen najlepiej obrócić w żart, aby dziecko przestało się bać i zasnęło w poczuciu bezpieczeństwa.

Komentarze  

 
0 #1 Iwona 2013-01-24 14:38
z maluchami trzeba wszystko przemyśleć dwa razy, bo bardzo łatwo przyzwyczajają się do określonych zachowań. Lepiej nie pokazywać, że można dziecko kołysać do snu bo potem będziemy musieli to robić zawsze. Wiem cos o tym - mam dwójkę urwisów w domu :) Pozdrawiam wszystkie mamy!
Cytować
 

Dodaj komentarz

Kod antyspamowy
Odśwież