Nie ma jednej metody na zaprojektowanie sypialni. Za każdym razem należy uwzględniać indywidualne potrzeby jej użytkowników.
![]() |
![]() |
![]() |
![]() |
Nie może być połączona z miejscem do pracy.
Sypialnia jest miejscem odpoczynku, w którym możemy zapomnieć o całym dniu, który jest już za nami. Komputer, segregatory, fax nie pozwalają na oderwanie się od codzienności. Jeśli w sypialni ma być telewior, warto się pokusić o możliwość schowania go w szafce, lub za zasłoną. Dzięki takiemu zabiegowi nie dominuje on wnętrza.
Dobrze wychodzi połączenie z łazienką lub salonem kąpielowym. 
Dobrym rozwiązaniem jest wydzielenie w mieszkaniu łazienki dostępnej tylko dla użytkowników sypialni. Takie rozwiązanie tworzy wydzieloną część mieszkania, do której nie mają dostępu pozostali domownicy, budując w ten sposób poczucie intymności. Konieczna jest wtedy oczywiście druga łazienka dla dzieci i gości, ale w mieszkaniach mających 60 metrów i więcej, jest to teraz standardem.
Łóżko dla dwóch osób powinno mieć swobodny dostęp z obu stron.
Niedopuszczalne jest ustawienie takiego łózka w kącie. W takim przypadku osoba śpiąca „od ściany” ma utrudnione wchodzenie do łózka. Przeszkadza to też drugiej, śpiącej osobie.
Łóżko może łączyć różne funkcje.

Wezgłowie może służyć jako podręczna biblioteczka. Jeżeli sypialnia jest dostatecznie duża, można pokusić się o wolnostojące łóżko, w którego wezgłowiu mieści się bieliźniarka czy toaletka, dostępna z drugiej strony. Pod łóżkiem można zainstalować obszerne, wysuwane pojemniki na pościel, poszerzone boki mogą służyć jako półki na odstawienie porannej kawy, czy odłożenie książki.
Sypialnia powinna być piękna. 
Poczucie smaku jest zawsze subiektywne. Nie mniej jednak warto skupić się na tym, aby pomieszczenie nie było aranżowane przypadkowo. Warto szukać osi kompozycji pomieszczenia. Bardzo dobrze wychodzi ustawienie łóżka na osi drzwi tarasowych lub wolnostojącej wanny (jeśli mamy miejsce na taką). Ten zabieg podkreśla ważne elementy wnętrza.
Oświetlenie.
Zawsze powinno być pośrednie, odbite od ścian lub sufitu. Nikt nie lubi budzić się patrząc prosto w żarówkę. Znacznie lepiej sprawdza się dużo lamp słabej mocy, niż jedna bardzo mocna.
Dobrze urządzona sypialnia, jak zresztą inne pomieszczenia nie ogranicza jej użytkownika. Zanim przystąpimy do urządzania wnętrza warto wziąć kartkę i napisać, co nam jest potrzebne, aby czuć się tam dobrze. Jedni lubią być budzeni przez wschodzące słońce, innym przeszkadza sąsiad z naprzeciwka. Każdy z nas jest inny i inne ma potrzeby. Im więcej tych potrzeb jesteśmy w stanie zdefiniować i na nie odpowiedzieć, tym lepiej będziemy się czuć w nowej sypialni.